Sklep Versoni.pl
Menu
Strona głównaCzy wiesz, że ....
Sprzedaję na Allegro
Odwiedź nas ...
 


Czy wiesz, że ....

Kurtka.

Kurtka – rodzaj krótkiego płaszcza okrywającego górną część ciała i sięgającego swą długością zwykle tylko do pasa osoby ją noszącej. Czasami wyraz kurtka może oznaczać także krótki płaszcz. Kurtka jest na ogół krótsza niż płaszcz i kończy się tuż poniżej pasa. Kurtki są także zwykle od nich lżejsze. Można rozróżnić kurtki stanowiące część zwykłego ubioru, uniformu lub służące jako odzież ochronna.

Słowo „kurtka” wywodzi się od łacińskiego słowa curtus oznaczającego „krótki”. Za pośrednictwem łaciny trafiła do języka polskiego „kurtka” oraz węgierskiego „kurta”. Nowsze badania wywodzą ów termin z sarmackiego wyrazu kurta, który przeszedł do języków słowiańskich

Płaszcz.

Płaszcz – rodzaj ubrania, wierzchnie okrycie ciała, noszone przez mężczyzn i kobiety. Podstawową rolą płaszcza jest ochrona przed zimnem, wiatrem, deszczem.

Regionalne

· Parandża - płaszcz noszony przez kobiety muzułmańskie w Afganistanie, długi, szczelnie okrywający ciało.

· Szynel - gruby, dopasowany do figury płaszcz, noszony przez rosyjskich wojskowych, urzędników i studentów

· Burnus - obszerne, długie okrycie z kapturem, bez rękawów, noszone przez Arabów.

· Chałat - obszerny płaszcz noszony przez ludy wschodnie

· Karmaniola - krótki płaszcz z dużym kołnierzem, z Piemontu

 

Pasek

część ubioru służąca do trzymania spodni, koszuli itp. blisko ciała, zwykle uniemożliwiając im zsunięcie się.

Czapka

Czapka – nakrycie głowy, wykonane przeważnie z miękkiego materiału (czasami z twardymi wstawkami takimi jak denko lub daszek), którego głównym zadaniem jest ochrona głowy przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi: zimnem, gorącem, deszczem, śniegiem, wiatrem, promieniami słonecznymi itp. Czapka różni się od innych nakryć głowy tym, że zwykle posiada daszek.

Na kształt, fason i kolor czapki duży wpływ ma panująca w danych czasach i na danej przestrzeni moda. Niektóre rodzaje czapek noszone są ze względów religijnych (np. jarmułka) inne znów tylko przy okazjach ceremonialnych (np. infuła). Czapki wojskowe i służb mundurowych mają ściśle określony krój i kolor i mogą być noszone tylko przez uprawnionych przedstawicieli tych służb (przy czym można wyróżnić czapki galowe, noszone tylko w przypadku uroczystości i ceremonii oraz czapki polowe – noszone na co dzień i w czasie ćwiczeń).

Cechy czapnicze istniały w Polsce od XIV wieku.

W teorii organizacji termin "czapka" (lub "czapa") może także oznaczać jakieś władze nadrzędne (zwykle o kwestionowanej potrzebie istnienia).

Nazwą "czapka" (lub "czapa") określa się także grubszą pokrywę (np. lodową lub śniegową), która okrywa jakieś przestrzenie, rzeczy lub przedmioty.

Możemy wyróżnić następujące typy czapek, służące jako nakrycie głowy:

baranica, biret, bermyca, budionowka, budyniówk, bustina, camauro, chaperon, czako, czapka bejsebolowa, inaczej bejsbolówka, czapka frygijska, czapka garnizonowa, czapka polowa, czapka studencka, czapka, Monomacha, dekiel, desperatka, dokerka, fez, furażerka, giwer, infuła, jarmułka, kapuza, kaszkiet – czapka z daszkiem, kepi, kokosznik, kołpak, magierka, maciejówka – czapka garnizonowa, ale bardziej miękka, pilotka – specjalna czapka dla pilota samolotów, papacha – futrzana czapka noszona przez dżygitów i wojska kozackie, piuska, rogatywka, toczek, szlafmyca, sztrajmł – zwany także: lisiurką, uszanka.

Rękawiczki

Zaliczane do galanterii okrycie na dłonie, czasem także przedramiona, noszone dla ozdoby lub ochrony przed chłodem. Rękawiczki najczęściej zakrywają dłoń, rzadziej sięgają wyżej. Chronią przed chłodem oraz brudzącymi lub szkodliwymi substancjami.

Rękawice w kulturze

W obyczajach średniowiecznych

  • rękawice były symbolem prawa i władzy;
  • noszenie pięciopalcowych rękawiczek było przywilejem szlachty, symbolem stanu szlacheckiego
  • rękawice należały do insygniów cesarskich
  • suzeren po przyjęciu od wasala przysięgi wierności wręczał mu rękawicę, laskę lub kopię, stanowiącą symbol oddania mu lenna (zobacz: inwestytura)
  • rzucenie rękawicy (zastępczy symbol uderzenia ręką, spoliczkowania) oznaczało wyzwanie na pojedynek, podjęcie rękawicy oznaczało przyjęcie wyzwania
  • rękawiczka u kapelusza lub hełmu rycerskiego oznaczała oddanie się damie serca, rękojmię miłości
  • w wolnomularstwie białe rękawiczki oznaczające pracę i czystość moralną są elementem stroju rytualnego

w symbolice

  • władza, godność, szlachectwo, honor rycerski
  • siła, wyzwanie, ochrona, obrona
  • poselstwo, nowina, pozdrowienie, powitanie
  • rękawica to tajemnica, ukrywanie tożsamości, niecne zamiary
  • zdejmowanie prawej rękawicy oznaczało pokojowe zamiary, szczerość, do dziś pozostało jako element savoir-vivre'u przy powitaniu
  • czystość i godność oznacza użycie rękawiczek w tradycji Kościoła katolickiego

Rękawiczki w powiedzeniach

  • o ubogiej szlachcie mówiono: "nago – a w rękawicach, z kordem – a boso"
  • Robić coś w rękawiczkach oznacza postępowanie delikatne, taktowne, dyplomatyczne, także - bez "brudzenia sobie rąk"
  • Pracować w rękawicach – robić coś niezgrabnie, byle jak
  • Zmieniać jak rękawiczki – zmieniać łatwo, często.
  • Znoszone rękawiczki – kobieta "z przeszłością"
  • Pasuje jak rękawiczka – przylega dobrze, dokładnie
  • Czysta rękawiczka kryje brudne ręce – pozory, łapówkarstwo

Garbowanie – proces technologiczny prowadzący do zabezpieczenia przed procesami gnilnymi skóry surowej, tzw. golizny i wzrostu odporności termicznej.
 
Proces garbowania
Skórę ściągniętą ze zwierzęcia rozwieszano do wyschnięcia (tylko gdy nie można było od razu przystąpić do garbowania), a następnie moczono ok. 2 doby w wodzie, po czym usuwano z wewnętrznej strony skóry resztki tkanek podskórnych (tzw. mizdrowanie). Skóry płukano i rozwieszano do obcieknięcia.
Przed przystąpieniem do właściwego garbowania, ściągniętą ze zwierzęcia skórę należy poddać zabiegom wstępnym (tzw. warsztatowi mokremu), mającym na celu usunięcie włosów i rozluźnieniu tkanki skórnej. W tym celu na skórę umieszczoną w dołach wyłożonych połówkami belek i wylepionych gliną, działano substancjami o charakterze zasadowym. Najczęściej stosowano popiół drzewny lub wapno gaszone (np. w Nowym Targu odkryto dół z 2. połowy XII wieku ze skórami przemieszanymi z iłem, popiołem i wapnem).
Przed garbowaniem usuwano resztki zasad za pomocą kwasowych kąpieli z otrąb (fermentacja) oraz wytrawiano nawozem (kurzym lub gołębim). Zawarte w nim enzymy proteolityczne hydrolizowały białko skórne, zmydlały tłuszcz, usuwały wapno. Skóra po zabiegu była bardziej ciągliwa i miękka. W czasach wcześniejszych w celu usunięcia włosia stosowano tzw. pocenie skóry. Jest to metoda polegająca na celowym dopuszczeniu do zapoczątkowania procesów gnilnych, przy których następuje rozluźnienie nasady włosa i jego wychodzenie, podczas gdy włókna tkanki skórnej pozostawały jeszcze nienaruszone. Metoda ta stosowana jest do dzisiaj przy skórach zwartych (siodlarstwo, futrzarstwo). Skóra ta przy wysokiej wodoodporności jest bardzo wytrzymała na rozciąganie. Można ją zabezpieczyć metodami zarówno fizycznymi, jak i chemicznymi.
 
Już w neolicie garbowano skóry upolowanych zwierząt poprzez mechaniczne wgniatanie w nie tłuszczu zwierzęcego, tranu lub innych mieszanin. Podczas naciągania skóry i jednoczesnym wcieraniu tłuszczu, wypiera on znajdującą się w niej wodę. Opis tego procesu zachował się w Iliadzie Homera:
 
    „Jak garbarz, namaściwszy tłuszczem skórę wołu, Każe ją mnóstwu ludzi uchwycić pospołu. Ci, gdy równo pociągną, wraz się skóra poci, A tłustość w nią wstępuje na miejsce wilgoci”
 
Tak potraktowana skóra stawała się miękka, co pozwalało na jej użycie do wyrobu odzieży. Uzyskiwała także zabezpieczenie przed rozkładem i częściową wodoodporność. Metoda ta była stosowana przez tysiąclecia, wykorzystywana była też we wczesnośredniowiecznej Polsce. Indianie w celu nadania skórze pożądanych własności, wędzili ją w dymie jałowcowym. Taka metoda dawała skórę twardą i mniej podatną na przemakanie. Używano także łajna, papki z mózgu i popiołu.
 
Oprócz garbników mineralnych do garbowania skór stosowano także garbniki roślinne, np. taninę uzyskiwaną z kory dębu, wierzby (do skór delikatnych) i brzozy (do jasnych skór). Garbowano w kadziach, przesypując skóry warstwami zmielonej kory (kadzie z ok. XIII wieku znaleziono w Nysie i Szczecinie). Skóry przekładano z kadzi do kadzi i moczono w brzeczkach (kąpielach garbarskich) o wzrastającym stężeniu. Garbniki roślinne dzieli się na 2 grupy: hydrolizujące i nie hydrolizujące (skondensowane)[
zaczerpnięte z http://pl.wikipedia.org


Skórzane zagłębie

 

Przez długie lata Radom słynął jako miasto garbarzy. Teraz to już niestety przeszłość
Rozwój garbarstwa w XIX w. to duża zasługa polityki protekcyjnej władz centralnych, rozpoczętej już za czasów Księstwa Warszawskiego. Garbarnie znalazły się wtedy w grupie firm, wobec których stosowano ulgi podatkowe. Politykę tę kontynuował rząd Królestwa Polskiego. Dla fabrykantów przybywających z zagranicy, głównie z zaboru pruskiego i Niemiec przewidywano m.in. zwolnienia z płacenia przez pewien czas podatków, zwolnienia z konieczności odbywania służby wojskowej oraz wwiezienie majątku ruchomego bez opłat celnych. By jeszcze bardziej ułatwić im start w nowym miejscu, przeprowadzający się przemysłowcy dostawali pożyczki inwestycyjne, mogli liczyć na pomoc w organizowaniu wystaw przemysłowych.

Medal od policji

Za przykładem rządu szły władze lokalne. Prezydent Radomia Józef Bębnowski udał się na odpust do Częstochowy, aby przybyłych tam pielgrzymów zachęcać do osiedlenia się w Radomiu.

Spis z 1818 r. wymienia pięciu garbarzy, ale byli to raczej drobni wytwórcy. Prawdziwy początek radomskiemu garbarstwu dał zakład Fryderyka Schniersteina. Przybył on do naszego miasta w 1818 r. z Poznania i szybko postawił kilka drewnianych zabudowań fabrycznych na działce przy grobli rzeki Mlecznej (woda była konieczna do moczenia i płukania skór). W 1923 r. Fryderyk Schnierstein wraz z bratem Augustem zaciągnął pożyczkę i rozbudował zakład. Trzy lata później jego wyroby cieszyły się już uznaniem, a Dyrekcja Przemysłu i Kunsztów Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Policji przyznała im medal "za wyprawienie skóry wołowej na podeszwy funtowe".

Śmierdzi – pozamykać

W drugiej połowie XIX w. zakład przejął i unowocześnił Karol Froelich z Warszawy. Około 1830 r. przybył do Radomia z Nadrenii Ludwik Karsch, który także urządził nowoczesną firmę. Obok tych przemysłowych zakładów istniał szereg drobniejszych garbarń. Najwięcej w mieście było jednak małych manufaktur mieszczących się w jednej izbie, głównie na Podwalu, w dzielnicy żydowskiej, wzdłuż przepływającego tam Strumienia Południowego. Wyziewy moczonych w strumieniu skór, wylewanych tam resztek zatruwały powietrze, stąd magistrat nakazał zamknięcie fabryczek.

W 1824 r. w Radomiu produkowano 2330 sztuk skór, a 40 lat później już 22 532 sztuk. Większa produkcja była możliwa dzięki zastosowaniu maszyny parowej. Pierwsza została zainstalowana w zakładzie Karscha w 1854 r. Duże znaczenie dla dalszego rozwoju garbarstwa w Radomiu miało uruchomienie w 1885 r. linii kolejowej. Dzięki temu przed naszymi wyrobami otworzył się dostęp na zagraniczne rynki, np. tzw. skóry hamburskie eksportowane były aż do środkowoazjatyckich krajów Rosji. Oczywiście takie możliwości mieli tylko więksi producenci - Karschowie czy Froelichowie. Ci ostatni eksponowali swoje wyroby na międzynarodowych wystawach i zdobywali nawet tam medale - na petersburskiej w 1870 r. i na wiedeńskiej trzy lata potem.

Bogate życie

W 1910 r. radomskie garbarnie produkowały towary o łącznej wartości blisko 4 mln rubli i zatrudniały około 1100 pracowników. Urządzenia dla nich wytwarzała firma Ludolfa Kindta, która specjalizowała się też w wytwarzaniu turbin wodnych i maszyn młynarskich.

Jak dobrze żyło się rodzinom największych wytwórców, może świadczyć choćby to, że Karschów stać było na wystawienie najpiękniejszego pałacu w mieście przy ówczesnym placu Soborowym - dziś placu Konstytucji 3 Maja.

W 1912 r. branżę dotknął głęboki kryzys, zaraz potem przyszła wojna, która pogłębiła jeszcze tę zapaść. W okresie międzywojennym w oparciu o przemysł garbarski zaczęła się rozwijać produkcja gotowego obuwia. Swój zakład otworzyła w Radomiu czechosłowacka firma Bata. Na jej bazie w 1959 r. utworzono państwowy zakład Radoskór - w sumie w jego skład w szczytowym okresie rozwoju wchodziło pięć zakładów garbarskich i dwa obuwnicze. W następnych latach dla potrzeb Radoskóru pracowały także nowo wybudowane garbarnie na Gołębiowie.

Radoskór i duże garbarnie upadły, coraz mniej jest też małych rodzinnych firm zajmujących się produkcją skóry. Pamiątką po dawnych czasach świetności branży są już tylko charakterystyczne budynki, jak ten na zdjęciu przy ul. Warszawskiej, powstały ok. 1900 r.


źródło: http://radom.wyborcza.pl/radom/1,78404,838206.html

 



Szybki kontakt
...jest pusty

Kurtka skórzana, Brygida C
700,00 zł 590,00 zł
Kurtka, Aster P
560,00 zł 530,00 zł
Kurtka skórzana, Dalia
680,00 zł 580,00 zł
Kurtka skórzana, Bolerko
610,00 zł 570,00 zł
Kurtka skórzana, Rose R
630,00 zł 560,00 zł
Kurtka skórzana, Rose
630,00 zł 560,00 zł
Kurtka Dominik C
750,00 zł 610,00 zł
Akceptuję
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.